W momencie, gdy pierwsze promienie słońca oświetliły pas startowy 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego, było jasne, że to będzie dzień pełen wrażeń. Już od wczesnych godzin porannych setki aut zmierzały w kierunku „Szkoły Orląt”, a w powietrzu czuć było zapach lotniczego święta. Tegoroczny Piknik Lotniczy w Dęblinie 2025 zgromadził rekordową liczbę widzów – według organizatorów ponad 70 tysięcy osób.
Niebo nad Dęblinem – scena dla mistrzów lotnictwa
Chwilę po godzinie 10:00 niebo przecięły pierwsze gromy dźwięku – to F-16 Jastrząb rozpoczął swój solowy pokaz. Pilot, wykorzystując pełnię możliwości maszyny, zaprezentował gwałtowne wznoszenia, ostre zakręty i przejścia na małej wysokości, które wywołały burzę oklasków.
Zaraz potem publiczność zobaczyła FA-50, nowy nabytek polskich Sił Powietrznych. Szybkie przeloty w niskim locie, dynamiczne wiraże i pętle pokazały, że ta konstrukcja z Korei Południowej potrafi robić wrażenie.
W powietrzu pojawiły się także:
- MiG-29 – z charakterystycznym hukiem silników i imponującym manewrem „Cobra Pugaczowa”
- TS-11 Iskra – klasyka polskiego szkolenia lotniczego
- Orlik Team – perfekcyjnie zsynchronizowana formacja w biało-czerwonych barwach
- Biało-Czerwone Iskry – pożegnalny pokaz pełen emocji i patriotycznych akcentów
- Śmigłowce W-3 Sokół i Mi-24 – pokaz manewrów ratowniczych i desantowych
- Samoloty historyczne – repliki Spitfire’a i Jak-3, które przeniosły widzów do czasów II wojny światowej
Kulminacyjnym momentem pokazów w powietrzu był wspólny przelot historycznych maszyn i nowoczesnych odrzutowców – symboliczny most łączący przeszłość i przyszłość polskiego lotnictwa.
Ląd pełen atrakcji i potęgi wojska
Na płycie lotniska czekała potężna ekspozycja statyczna. Widzowie mogli podejść niemal na wyciągnięcie ręki do:
- samolotów transportowych CASA C-295M i M-28 Bryza
- makiety najnowocześniejszego myśliwca F-35
- śmigłowców szkolnych SW-4 Puszczyk i bojowych Mi-24
Wojska Lądowe zaprezentowały swoje ciężkie maszyny: czołg Leopard 2, bojowy wóz piechoty BWP-1 oraz Rosomak w wersji bojowej.
W strefie symulatorów każdy chętny mógł zasiąść w kabinie F-16 i spróbować swoich sił w wirtualnym locie. Najmłodsi natomiast korzystali z warsztatów modelarskich, konkursów lotniczych i gier edukacyjnych.
Smak pikniku i atmosfera pasji
Zapach pieczonych kiełbasek i lokalnych potraw unosił się nad strefą gastronomiczną, gdzie można było spróbować kuchni żołnierskiej z prawdziwego polowego kotła.
Przez cały dzień odbywały się spotkania z pilotami, mechanikami i instruktorami „Szkoły Orląt”, którzy opowiadali o swojej codziennej pracy, szkoleniu i misjach zagranicznych.
Znaczenie wydarzenia
Piknik Lotniczy w Dęblinie to coś więcej niż pokaz – to święto polskiego lotnictwa. Wydarzenie promuje tradycje „Szkoły Orląt”, inspiruje młodych ludzi do wstąpienia w szeregi Sił Powietrznych RP i buduje więź społeczeństwa z wojskiem.
Artykuł Lotnicze.info