Pożar silnika w samolocie Condor Airlines – dramat tuż po starcie z Korfu
Autor: Lotnicze.info
Źródło: The Economic Times
Incydent w powietrzu
W sobotę, 16 sierpnia 2025 roku, samolot Boeing 757-330 linii Condor Airlines (rejestracja D-ABOK), lecący z Międzynarodowego Portu Lotniczego Korfu w Grecji do Düsseldorfu, znalazł się w dramatycznej sytuacji zaledwie kilka minut po starcie.
Tuż po wznoszeniu na wysokość ok. 1 500 stóp (około 460 m) z prawego silnika wydobyły się płomienie i iskry. Pasażerowie relacjonowali głośny huk oraz intensywny zapach spalenizny. Nagrania wideo wykonane przez podróżnych pokazują ogień wydobywający się z silnika.
Na pokładzie znajdowało się 273 pasażerów oraz 8 członków załogi.
Szybka reakcja załogi
Załoga natychmiast podjęła procedury awaryjne:
- wyłączyła uszkodzony silnik,
- zadeklarowała stan zagrożenia (Mayday),
- skierowała samolot do najbliższego lotniska – Brindisi, Włochy.
Piloci, działając według procedur Engine Fire In Flight (EFI), bezpiecznie wylądowali o godzinie 20:15 czasu lokalnego. Na lotnisku oczekiwały służby ratunkowe: straż pożarna, pogotowie i służby lotniskowe.
Możliwe przyczyny pożaru
Wstępne raporty wskazują, że przyczyną mogło być uderzenie ptaka w silnik (tzw. bird strike), które doprowadziło do mechanicznego uszkodzenia i zapłonu w komorze spalania.
Rzeczniczka Condor Airlines, Johanna Tillmann, podkreśliła, że silnik został wyposażony w systemy automatycznego gaszenia pożaru, a działania załogi były zgodne z międzynarodowymi procedurami bezpieczeństwa ICAO.
Pasażerowie i reakcje społeczne
Pasażerowie opisali sytuację jako ekstremalnie stresującą.
Jasmin, podróżująca z dwójką dzieci, relacjonowała:
„To była chwila, której nie zapomnę – huk i ogień widać było przez okno. Myślałam, że nie wylądujemy.”
Inny pasażer, Markus, podkreślił profesjonalizm załogi:
„Pomimo paniki, piloci zachowali spokój i wykonali wszystkie procedury idealnie. To uratowało nas.”
Dalsze działania przewoźnika
Po lądowaniu w Brindisi pasażerowie zostali zakwaterowani w pobliskich hotelach, a następnego dnia, 17 sierpnia, podstawiono zastępczy samolot, który bezpiecznie przetransportował wszystkich do Düsseldorfu.
Condor Airlines przeprosiło pasażerów za niedogodności i podkreśliło, że bezpieczeństwo jest najwyższym priorytetem.
Eksperci komentują
Specjaliści z dziedziny lotnictwa zwracają uwagę, że incydenty takie jak bird strike są rzadkie, ale nieuniknione.
Dr inż. Tomasz Lewandowski, ekspert ds. bezpieczeństwa lotniczego, wyjaśnia:
„Nowoczesne silniki odrzutowe są projektowane tak, aby wytrzymać uderzenie ptaka, a procedury awaryjne umożliwiają bezpieczne kontynuowanie lotu jednym silnikiem. W tym przypadku załoga postąpiła wzorowo.”
Podsumowanie
Incydent z samolotem Condor Airlines pokazuje, jak istotne jest przestrzeganie procedur awaryjnych oraz profesjonalizm załogi. Dzięki szybkiej reakcji, doświadczeniu pilotów i gotowości służb lotniskowych udało się uniknąć tragedii.
Władze lotnicze prowadzą dochodzenie, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny pożaru silnika.